Koteusz Blog

Just another WordPress.com weblog

Miałem sen europejski

Posted by koteusz w dniu 22/01/2011

Miałem dzisiaj dziwny sen, sen o przyszłości. O mojej przyszłości w Unii Europejskiej.

Jak to bywa podczas snów ustalenie dokładnego czasu akcji nie było możliwe, bo raz wydawało mi się, że jest to rok 2020, a innym razem, że jakieś dwadzieścia lat później. Tak na wszelki wypadek za dobrą „monetę” przyjąłem datę 2040, bo uznałem, że pośpiech w tym przypadku nie jest wskazany. W zasadzie nie pisałbym nic o moim śnie, lecz nadarzyła mi się okazji pisać niewiele, a jednak o śnie napisać. Wszystko dzięki temu, że po przebudzeniu pod poduszką znalazłem nośnik, na którym zapisany był stenogram tego snu. W moim śnie występuję jako „klient”.

 

Dostawa pizzy – Unia Europejska ‘2040

[operator]: Dziękujemy, że wybrał pan naszą pizzerię. Czy mogę prosić o pański numer EUROPESEL?
[klient]: Dzień dobry. Chciałbym złożyć zamówienie.
[o]: Czy mogę najpierw prosić pański numer EUROPESEL?
[k]: Mój EUROPESEL, tak…. już ..chwileczkę…to jest 2165052031412341123221854332223.
[o]: Dziękuję, panie Nowak. Widzę, że mieszka pan przy ulicy Żytniej 14, a pański numer telefonu to 56320302. Numer telefonu w pańskim biurze to 54356326, a numer pańskiej komórki to 88234924. Z którego numeru pan dzwoni?
[k]: Co? Dzwonię z domu. Skąd pan ma te wszystkie informacje?
[o]: Jesteśmy podłączeni do Systemu, proszę pana.
[k]: (wzdychając) A… tak… Chciałbym zamówić dwa razy waszą Pizzę Samo Mięcho.
[o]: To chyba nie jest dobry pomysł, proszę pana.
[k]: Co pan ma na myśli?
[o]: Proszę pana, w pańskiej kartotece medycznej jest napisane, że ma pan za wysokie ciśnienie i ekstremalnie wysoki poziom cholesterolu. Twój Narodowy Opiekun Zdrowia nie zezwoli na takie niezdrowe zamówienie.
[k]: Cholera. To co pan proponuje?
[o]: Może pan spróbować naszej niskotłuszczowej Pizzy Sojowej. Z pewnością panu zasmakuje.
[k]: Czemu pan sądzi, że mi to zasmakuje?
[o]: Wypożyczał pan w zeszłym tygodniu Sojowe przepisy kulinarne z biblioteki, dlatego właśnie to panu zasugerowałem.
[k]: Ok, ok. Proszę więc dwie rodzinne. Zaraz podam panu numer karty kredytowej.
[o]: Obawiam się, że będzie pan musiał zapłacić gotówką, bo przekroczył pan limit na koncie karty kredytowej.
[k]: No to skoczę do banku tu obok i przyniosę gotówkę zanim wasz kierowca dostarczy pizzę.
[o]: Pańskie konto czekowe również jest już wyczerpane.
[k]: Nieważne. Po prostu przyślijcie pizzę, mam już gotówkę gotową. Jak długo to zajmie?
[o]: Obawiam się, że około 45 minut, gdyż mamy teraz dużo zamówień. Chyba, że jeśli chce pan jechać po gotówkę, to po drodze sam pan podjedzie po zamówienie. Jednakże wożenie pizzy motocyklem może być ryzykowne.
[k]: Skąd u diabła pan wie, że jeżdżę na motorze?!
[o]: Tutaj jest napisane, że oczekuje się na pana z pierwszą wpłatą na samochód. Ale motocykl ma pan już spłacony.
[k]: !!#@#^&_@!!
[o]: Radzę uważać co pan mówi. Ma pan już przecież kolegium za obrażenie policjanta w lipcu 2006 roku oraz wyrok za opowiedzenie nietolerancyjnego dowcipu, obrażającego godność i prawa obywatelskie nekrofilów.
[k]: (milczenie)
[o]: Czy chce pan coś jeszcze?
[k]: Tak, mam kupon na darmowe dwa litry coli.
[o]: Przykro mi, proszę pana, ale nasz regulamin zabrania podawania coli cukrzykom….

[k]: O żeby was…(= = = = =).  I ja was też!

Podejrzewam, a w zasadzie wiem, że końcowy fragment z jakichś powodów nie zachował się. Może, żeby go nie powielać? Bo doskonale pamiętam, że moja ostatnia wypowiedź była bardzo, ale to bardzo niepochlebna pod adresem operatora i całej tej Unii Europejskiej.

 

Opublikowany w Polityka | Otagowane: , , | Zostaw Komentarz »

Psychologiczny problem mediów i władzy – Jarosław Kaczyński

Posted by koteusz w dniu 21/01/2011

Wydawałoby się, że wczoraj najistotniejszym tematem dla mediów i przedstawicieli władzy będzie analiza poczynań (tzn. ich geniusz) premiera Donalda Tuska i jego ministrów w sprawie Katastrofy Smoleńskiej.

O to właśnie prosił w Sejmie premiera marszałek Grzegorz Schetyna, mówiąc:

Proszę o zabranie głosu prezesa Rady Ministrów, pana Donalda Tuska, celem przedstawienia informacji. Proszę bardzo.

Okazuje się, ze media i władza tę wypowiedź premiera Tuska mają dokładnie w dupie, bo nie stanowiła ona jakiejś istotnej części serwisów informacyjnych czy programów publicystycznych.

A czym, lub raczej kim, zajęły się głównie media? A kimże innym, jak nie szefem opozycji, prezesem PiS (które to ugrupowanie ponoć cały czas rządzi w Polsce od szeregu lat, a przynajmniej ma decydujący wpływ na wszelkie zło mające w Polsce miejsce), czyli Jarosławem Kaczyńskim.

Nie będę opisywał programów, bo inni już to zrobili m.in. coryllus w swojej notce: „Czym Kaczyński różni się od Oleksego” . Przytoczę tylko krótki ironiczny fragment tej notki:

Dziś nikt już w mediach nie pamięta o tych dziwnych zachowaniach, o tym płaczu nad Oleksym i o współczuciu manifestowanym publicznie. Dziś mamy innego bohatera – Jarosława Kaczyńskiego. On co prawda nie miał żadnych okoliczności z rosyjskimi agentami, ale jest stokroć groźniejszy od Oleksego i zagraża bytowi państwa oraz jego struktur o wiele bardziej. Jarosław Kaczyński opętał własnego brata, człowieka spokojnego i życzliwego ludziom. Zrobił zeń, wbrew jego woli, prezydenta, a potem zmusił do wejścia na pokład samolotu 10 kwietnia 2010 roku. Kiedy nieszczęsny brat Jarosława już tam był ten zadzwonił do niego i spowodował tym samym katastrofę lotniczą”.

Bez ironii natomiast zajął się m.in. programem TVN24 bloger Ten–Drugi, który w swojej notce ETYKA ZAWODU PSYCHOLOGA napisał m.in.:

Publiczna diagnoza Jarosława Kaczyńskiego łamie Kodeks Etyczny Zawodu Psychologa w następujących punktach:

1. Nie wolno przeprowadzać diagnozy bez zgody Osoby Badanej.

2. Nie wolno upubliczniać wyników diagnozy O.B. w celach naukowych czy dydaktycznych bez upewnienia się, że tajemnica zawodu psychologa została zachowana (wystarczające zamazanie danych osobowych, cech szczególnych, etc.). Z tajemnicy zawodowej zwalnia jedynie nakaz sądowy i to nie w pełni.

3. Jeśli jakaś instytucja zwraca się z uprawnioną prośbą o wyniki diagnozy psychologicznej ( np. instytucja państwowa, firma zlecająca rekrutację), nie można przekazywać informacji z procesu diagnostycznego, ponieważ ich wykorzystanie może być nieodpowiednie. Należy przekazać opinię, o której mozliwości użycia jesteśmy przekonani.

4. Psycholog w mediach ma pełnić rolę bezstronnej osoby, która wyjaśnia zjawiska społeczne lub psychologiczne. To dalekie od roli publicznego „diagnosty” szefa opozycyjnej partii politycznej.

5. Psychologów obowiązuje dbałość o zachowanie w tajemnicy metod i technik, którymi posługują się w swojej pracy. Wystawianie ich na widok publiczny łamie tę zasadę.

Jak widzimy media albo nie mają poczucia realności spraw ważnych, co je dyskwalifikuje jako wiarygodny wyznacznik kreowania tematów rozmów Polaków, albo też robią to z premedytacją, co skutkuje tym samym efektem, jak w pierwszym przypadku. Jeśli mediom zależy na wyjaśnieniu sprawy Katastrofy Smoleńskiej ( a cały czas twierdzą, że premier i jego rząd są OK. w tej sprawie), to powinny zająć się umacnianiem i utrwalaniem wśród społeczeństwa stanowiska Tuska oraz jego rządu w oczach tego społeczeństwa. Bo społeczeństwo może nie rozumieć wszystkich powodów działań premiera i jego ministrów; należy więc je uświadomić, bo też i taka jest rola mediów.

Ale media widocznie mają w dupie premiera i jego ministrów woląc zajmować się szefem opozycji i tworząc nawet jego portret psychologiczny. Po co? Czy to w jakiś sposób przybliży nam wyjaśnienie wszystkiego, co dotyczy okoliczności związanych z katastrofą? Czy to dokładnie rozjaśni obraz działań rządu premiera Tuska?

Śmiem wątpić tj. wiem na pewno, że to się temu nie przysłuży.

Dochodzę więc do wniosku, że PiS i jego prezes Jarosław Kaczyński, jest problemem psychologicznym, bardzo poważnym problemem przesłaniającym wszystko inne, nie tylko rządu Donalda Tuska, ale także i mediów.

Nie będę doradzał wizyt u specjalistów, ani premierowi i członkom jego gabinetu, ani tym bardziej przedstawicielom mediów, bo wydaje mi się, że ludzie rozsądni sami mogą dojść do wniosku, że potrzebują porady specjalisty i udać się tam samodzielnie, bez mojego nakłaniania ich do tego kroku.

Opublikowany w Polityka | Otagowane: , , , , | Komentarzy: 2 »

Zbrodnia, czyli co?

Posted by koteusz w dniu 21/07/2010

Szum się zrobił, gdy Antoni Macierewicz podczas wczorajszej konferencji prasowej użył słowa „zbrodnia”.

Wszyscy skupili się na jednym tylko znaczeniu tego słowa rozpatrując je w znaczeniu z punktu prawnego, odnosząc się jedynie do definicji zawartej np. w kodeksie karnym. Mało kto zauważył (a przynajmniej nikt tego nie wyjaśniał), że zbrodnia, to nie tylko np. morderstwo, lecz także bardziej ogólnie… ale spójrzmy do słownika:

zbrodnia

1. «ciężkie przestępstwo»

2. «czyn zasługujący na potępienie»

Ukierunkowanie dyskusji przez media na jedno tylko znaczenie tego słowa [ cytaty pochodzą STĄD ] spowodowało, że słowa Antoniego Macierewicza odbierane są tak, jakby użył słowa „morderstwo” (osobiście nie wykluczam takiej hipotezy).

„Jedynie słuszny kierunek” znaczenia tego słowa wyznaczają więc tytuły oraz leady takie jak te:

Macierewicz: Katastrofa smoleńska była zbrodnią

– Zbrodnia – tak katastrofę prezydenckiego samolotu w Smoleńsku nazwał Antoni Macierewicz, szef zespołu, który ma ją wyjaśnić.

W dalszej części tekstu są „pytania pomocnicze” w rodzaju:

według polskiego prawa jest nią m.in. zabójstwo, zamach na prezydenta, ludobójstwo

A jak dokładnie wiemy reporterka TVN24 podkreślała znaczenie słownikowe tego słowa:

Zbrodnia, to nie to samo, co wypadek według słownika, i nie katastrofa

W tym momencie rację przyznał jej Antoni Macierewicz, bo przecież nie mógł jej tej racji nie przyznać, ale reporterska uwaga o tym aspekcie znaczenia słownikowego słowa „zbrodnia” już nie pojawia się w materiale umieszczonym na stronie internetowej; jest tylko „według polskiego prawa”, nie ma natomiast „według słownika”, a o to przecież dopytywała się reporterka. Ona sama też pytając o słownikowe znaczenie słowa „zbrodnia” zapomniała chyba, w jakim znaczeniu rzuciła swoje pytanie sugerując jednocześnie, że przewodniczący zespołu: „Pan przed chwilą powiedział o tym wypadku, że to była zbrodnia”, co jednak niezbyt dokładnie oddaje kontekst jakim posłużył się Antoni Macierewicz wypowiadając słowo „zbrodnia”. Bo co dokładnie powiedział Antoni Macierewicz? Dokładnie powiedział tak (z materiału TVN24):

Pan Iwanow, który jest równocześnie wiceprzewodniczącym komisji rosyjskiej ds. zbadania tej zbrodni (…)

Czy to można odebrać jako znaczenie słowa „zbrodnia” w rozumieniu „morderstwo”? Pewnie, można, bo wielu tak jedynie postrzega wypowiedź przewodniczącego zespołu. Ale czy to, co powiedział Antoni Macierewicz można odbierać dosłownie jako „morderstwo” biorąc pod uwagę drugie słownikowe znaczenie tego słowa? Tego, niestety, nikt już nie rozpatruje. Szkoda.

A teraz zastanówmy się, jakie znaczenie ma wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego w jego rozmowie z ministrem Radosławem Sikorski, gdy powiedział:

To jest wynik waszej zbrodniczej polityki – nie kupiliście nowych samolotów

Oczywiście do tej pory „obowiązuje” znaczenie tych słów tylko i wyłącznie w odniesieniu do pierwszego słownikowego znaczenia.

Marudzę i czepiam się? Owszem! A co? Nie mogę?

Opublikowany w Polityka | Otagowane: , | Zostaw Komentarz »

Blogerzy i politycy latem we Fromborku (6) – terminy

Posted by koteusz w dniu 14/07/2010

logo-lato

Data imprezy nie zmienia się, czyli termin 23–25 lipca br. pozostaje aktualny, lecz na prośbę wielu osób postanowiłem przesunąć termin dokonywania wpłat do 21 lipca. Mam jednocześnie prośbę, by tego dnia pieniądze znalazły się na podanym niżej koncie, gdyż w przeciwnym wypadku sprawi mi to kłopot w załatwieniu spraw organizacyjnych. Podczas samej imprezy nie będę miał ani czasu, ani możliwości (w tym personalnych) zajmować się kwestiami finansowymi.

I jeszcze jedna informacja, przykra chyba niestety. Z zapowiadanych koszulek pamiątkowych rezygnuję, gdyż ze względów logistycznych nie będę w stanie w tak krótkim czasie tj. od 21 lipca przez dwa dni sfinalizować tej sprawy. Niemniej z własnych środków zagwarantuję kilkanaście sztuk koszulek, jednak aby je otrzymać, to trzeba będzie się mocno „zasłużyć” lub tez zapłacić na miejscu, czyli że posiądą je tylko „wybrani”.

Program pobytu przedstawia się następująco (może on ulec nieznacznym korektom):

Piątek 23.07.2010 roku

15:00 – 17:30 = Przyjazd gości, zakwaterowanie

17:30 – 18:30 = Kolacja

18:30 – 19:30 = Czas wolny

19:30 – 23:00+ = Wieczorek integracyjny (zapoznawczy) m.in.: ognisko, grill i prawdopodobnie karaoke

Sobota 24.07.2010 roku

8:00 – 9:00 = Śniadanie

9:15 – 13:00 = Zwiedzanie Fromborka m.in. Wzgórza Katedralnego

13:00 – 14:00 = Obiad

14:15 – 16:00 = Politycy, blogerzy, samorządowy (ewentualnie z zamianą na temat niespodziankę)

16:45 – 17:45 = Kolacja

18:00 – 20:00 = Liderzy partii i blogerzy

20:15 – 23:30 = Koncert: szanty, Spirit of 84, Crazy Chicken

Niedziela 25.07.2010 roku

9:00 – 10:00 = Śniadanie

10:00 – 13:00 = Czas wolny

13:00 – 14:00 = Obiad

Przypominam swoją prośbę:  potrzebne mi są pytania do polityków, tylko trzeba je formułować z uwzględnieniem, że odpowiadać na nie będą kolejno wszyscy przybyli polityczni „bonzowie” (zakładam obecność czterech „szych” partyjnych). Przewidywany czas odpowiedzi – 1,5 minuta; proszę więc to uwzględnić przy układaniu pytań. Dzięki limitowi czasu na odpowiedź będzie można uzyskać odpowiedzi na przynajmniej 20 pytań.

Nie ukrywam, że w kwestii pytań liczę na Waszą pomoc blogerzy i komentatorzy. Powiem też, że mam przygotowane pytania, lecz żeby potem nie było pretensji, że wszystko zrobiłem sam.

Podczas debaty przewidziane także są pytania polityków do siebie. Każdy z nich będzie miał możliwość zadać przynajmniej dwa pytania kierowane do pozostałych. Czas odpowiedzi – taki sam jak w przypadku pytań kierowanych do polityków, czyli 1,5 minuty.

Szanty jednak będą, choć istniało niebezpieczeństwo nie pojawienia się ich. Tutaj akurat „nadrobił” Urząd Marszałkowski, który organizuje regaty i zapewnia zespół szantowy. Szczegółów jednak nie chcę podawać, bo zdaje się sam Urząd Marszałkowski jeszcze dokładnie ich nie zna.

Listy polityków także dzisiaj nie opublikuję, bo nie mam oficjalnych potwierdzeń ich przybycia. Termin potwierdzenia dla polityków, a o co ich prosiłem, upływa także 21 lipca. Powiem tylko, że do tej pory nie mam też jakiejkolwiek odmowy spośród zaproszonych, także spośród tych wcześniej przeze mnie zapowiadanych.

Zaglądnijcie jeszcze do miejsca, gdzie się spotkamy, czyli…

Camping we Fromborku

Przypomnę jeszcze o kosztach: uwzględniając opłatę 10 zł na drobne dodatkowe atrakcje całkowity koszt dwudniowego pobytu (nocleg plus wyżywienie) dla jednej osoby wyniesie: 130 oraz 110 zł (odpowiednio nocleg w domku kempingowym i na polu namiotowym).

Przypominam, że rezerwacji można dokonywać pod adresem: Miejsko–Gminny Ośrodek Kultury, Osiedle Słoneczne 16, 14–530 Frombork, adres e–mail: mgokfrombork@o2.pl , tel. 55 243 71 71. Korespondencję w tej sprawie, jak również wpłaty z bankowym przelewem pieniędzy, należy zaopatrzyć dopiskiem lub zatytułować „Blogerzy latem we Fromborku”. Rezerwacje przyjmowane są w dalszym ciągu, natomiast wpłaty należy dokonać NAJPÓŹNIEJ do 21 lipca 2010 roku. Numer konta: Braniewsko–Pasłęcki Bank Spółdzielczy Filia we Fromborku №  45 8313 0009 0061 7673 2000 0010. Uprzejmie proszę o dokonanie wpłat w wyżej podanym terminie, gdyż np. przyjmowanie gotówki po przyjeździe może spowodować mi trudności wynikające z konieczności regulowania należności przelewami.

W tej chwili rezerwacji noclegów w domkach kempingowych dokonało ok. 40 osób, należy więc pamiętać, że liczba miejsc w domkach jest ograniczona. Pozostaje więc, przy większej frekwencji, pole namiotowe lub kwatery prywatne. Gdyby zabrakło miejsc na kempingu gotów jestem dokonywać rezerwacji w kwaterach prywatnych lub hotelach.

I jeszcze mój numer 517 968 462

p.s. Informacja z ostatniej chwili. Po rozmowie z Ufką, w jej imieniu składam także zaproszenie do jej letniej posiadłości pod Węgorzewem. Spotkanie tam może się odbyć bezpośrednio po imprezie we Fromborku. O tym jednak napisze sama Ufka lub ja poświęcę temu spotkaniu oddzielną notkę.

Te linki będą teraz towarzyszyły moim tekstom, zapraszam:

Blogerzy latem we Fromborku – ZAPROSZENIE OFICJALNE – 06.03.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku 2 – 31.03.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku 3 – TRAGICZNIE ZMARŁYM – 11.04.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku 4 – logo i zagadka – 15.06.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku 5 – wizja lokalna – 28.06.2010

logo

Opublikowany w Uncategorized | Otagowane: , , , | Zostaw Komentarz »

15 KOPERNIKÓW – drugi bon miejski Fromborka

Posted by koteusz w dniu 21/05/2010

Od 1 maja 2010r. we Fromborku wprowadzony został do obiegu drugi już kolekcjonerski bon miejski o symbolicznym nominale „15 KOPERNIKÓW” upamiętniający jubileusz 700–lecia nadania Fromborkowi praw miejskich. Wizerunki Mikołaja Kopernika oraz daty 1473 – 1543 – 2010 na obwolucie bonu wskazują, że emisja jest związana z majowymi uroczystościami kopernikańskimi, które odbędą się w naszym mieście.

Sekrety grobu astronoma

Mikołaj Kopernik, przez większość życia związany z Fromborkiem, spoczął we fromborskiej katedrze, ale ani data ani dokładne miejsce jego pochówku nie było znane, a epitafium ufundowane przez biskupa Marcina Kromera w 40 lat po śmierci Kopernika było w katedrze wielokrotnie przenoszone. Przez ponad 200 lat poszukiwano grobu wielkiego astronoma. Pierwszą próbę podjęło Towarzystwo Naukowe Warszawskie w 1802 roku. W 1807r. na rozkaz cesarza Napoleona poszukiwał grobu jeden z jego oficerów. W okresie III Rzeszy badania poszukiwawcze w katedrze prowadzili Niemcy.

W 2004 r. z inicjatywy biskupa warmińsko–mazurskiego ks. dr. Jacka Jezierskiego zespół archeologów pod kierownictwem prof. dr hab. Jerzego Gąssowskiego z Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora rozpoczął badania wykopaliskowe we wnętrzu fromborskiej archikatedry. Dzięki ustaleniom historyka dr Jerzego Sikorskiego, udało się precyzyjnie określić potencjalne miejsce pochówku astronoma. Odnaleziono tam szczątki kostne, w tym czaszkę, którą archeolodzy przekazali do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji w Warszawie. Na podstawie zachowanych kości czaszki podinspektor Dariusz Zajdel odtworzył wygląd twarzy zmarłego astronoma.

Ostatecznej identyfikacji dokonano na podstawie kodu genetycznego. Zamiar pobrania DNA od zmarłych lub żywych krewnych Mikołaja Kopernika okazał się niewykonalny. Ale w październiku 2006r. udało się trafić na organiczne ślady astronoma w Szwecji, gdzie w zbiorach biblioteki uniwersyteckiej Carolina Rediviva w Uppsali znajduje się księgozbiór Kopernika, wywieziony przez Szwedów w roku 1626 z Fromborka jako łup wojenny. W księdze Johannesa Stoefflera „Calendarium Romanum Magnum” z 1518r., używanej przez Kopernika wiele lat, znaleziono kilka włosów, które mogły należeć właśnie do niego. Przeprowadzone w Szwecji zaawansowane badania DNA wykazały zgodność ich kodu genetycznego z kodem uzyskanym ze szczątków kostnych z Fromborka. Odkrycie ekipy archeologicznej prof. J. Gąssowskiego zostało potwierdzone – w odnalezionym grobie we fromborskiej katedrze spoczywa wielki polski astronom Mikołaj Kopernik.

Piąty Kopernik

W dotychczasowej historii polskich banknotów Mikołaj Kopernik pojawiał się już czterokrotnie. Po raz pierwszy wizerunek warszawskiego pomnika astronoma został umieszczony na tzw. bilecie zdawkowym, czyli bilonowym banknocie o nominale 20 groszy wydanym przez Ministerstwo Skarbu w 1924r.

W okresie powojennym portret Kopernika dwukrotnie zdobił banknoty Narodowego Banku Polskiego o nominale 1000 zł – pierwszy został wyemitowany w PRL w 1966r., a drugi w III RP w 1996r. Czwarty banknotowy wizerunek Kopernika pojawił się na fromborskim bonie kolekcjonerskim o nominale „20 KOPERNIKÓW” wyemitowanym 1 stycznia br.

Bon „15 KOPERNIKÓW” to już piąty „banknotowy kopernik”, ale tym razem jest na nim prawdziwy portret fromborskiego astronoma odtworzony w Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym KGP na podstawie odnalezionej w katedrze czaszki. Warto podkreślić, że ten rekonstrukcyjny wizerunek widniejący zarówno na bonie, jak i na jego obwolucie został reprodukowany jest na podstawie specjalnej licencji udzielonej organizatorowi emisji przez CLK KGP.

Szczegóły emisji

Emitentem „15 KOPERNIKÓW”– podobnie jak poprzedniego bonu –  jest Urząd Miasta i Gminy Frombork,  a producentem Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A.

W związku z ogromnym zainteresowaniem poprzednią emisją tym razem nakład fromborskich bonów kolekcjonerskich zwiększono do 2.500 sztuk, choć i tak oznacza to, że mamy do czynienia z bardzo limitowaną, ekskluzywną emisją. Tradycyjnie przy produkcji bonu zastosowane zostały profesjonalne zabezpieczenia: papier ze znakiem wodnym, druk giloszowy, hologram PWPW z numeracją. Każdy bon umieszczony jest w dekoracyjnej obwolucie z okolicznościowymi napisami w języku polskim, angielskim i niemieckim, w zabezpieczającym hawidzie.

Bony „15 KOPERNIKÓW”, podobnie jak wcześniej emitowane banknoty tego typu, a także popularne dukaty lokalne, nie są zastępczym pieniądzem lokalnym. W Polsce jedynym emitentem pieniędzy – zarówno monet, jak i banknotów – jest Narodowy Bank Polski. Fromborskie bony to niezwykle atrakcyjna pamiątka numizmatyczna i kolekcjonerska promującą historię i wizerunek naszego miasta.

Jednak w okresie swojego obowiązywania, do 1 do 31 maja 2010r., bony „15 KOPERNIKÓW” mogą być używane jako bony towarowe służące do regulowania należności za towary lub usługi w placówkach handlowych, gastronomicznych i usługowych na terenie Fromborka, które przystąpią do akcji promocyjnej. Wykaz tych placówek będzie dostępny na stronie www.frombork.pl. Zgodnie z regulaminem emisji – dostępnym w Urzędzie Miasta i Gminy Frombork oraz u organizatora emisji – w punktach akceptujących bon będzie honorowany w relacji „15 KOPERNIKÓW” = 15 złotych.

Mieszkańcy miasta oraz odwiedzający nas turyści i goście będą mogli nabyć bony w Miejsko–Gminnym Ośrodku Kultury we Fromborku. Miejsko–Gminny Ośrodek Kultury we Fromborku informuje, że istnieje możliwość zamówienia „15 KOPERNIKÓW” drogą korespondencyjną w cenie 15,50 zł brutto za sztukę wraz z obwolutą.

Blogerzy latem we Fromborku – ZAPROSZENIE OFICJALNE – 06.03.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku 2 – 31.03.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku 3 – TRAGICZNIE ZMARŁYM – 11.04.2010

Opublikowany w 700-lecie Fromborka, Uncategorized | Otagowane: , , , | Zostaw Komentarz »

Daniel Olbrychski – aktywizacja

Posted by koteusz w dniu 16/04/2010

Na dniach aktor Olbrychski odczytywał coś tam, jakiś apel. Pozwalam sobie uzupełnić ten apel o wcześniejsze słowa aktora, tak do kompletu.

W XVIII wieku Europa odetchnęła z ulgą. Trzy kraje normalne, przewidywalne, jak na owe czasy, dokonały zaboru czwartego kraju. Kraju głupiego i swarliwego. Rozbiory. Teraz nikt nie miałby ochoty nawet nas rozbierać!

(Gazeta Wyborcza, 19.04.2006)

Opublikowany w Polityka | Otagowane: , | Zostaw Komentarz »

Adminom i właścicielom fundnąć skrzynkę piwa. Pomożecie?

Posted by koteusz w dniu 15/04/2010

A za co? A za trafne umieszczanie tekstów na SG. To należy docenić, nie można pozostać obojętnym za takie szlachetne działania.

Uzasadnienie

Gdy się chwilkę zastanowiłem, to doszedłem do wniosku, że umieszczony na szczycie SG tekst Koniec żałoby , doskonale komponuje się z wydźwiękiem wcześniejszych tekstów Igora Janke, a mianowicie:

Bądźmy razem

oraz

Niech to nas wzmocni

I nie wygadywać mi tutaj jakichś dyrdymałów i pierdół, że to nieprawda, bo mogę się zdenerwować i dać po pysku!

Mam tylko jeden problem. Nie stać mnie na ufundowanie całej skrzynki albo nawet i dwóch. Mogę ufundować najwyżej 10 butelek. A że grono adminów i właścicieli jest całkiem spore, to myślę, że 10 butelek to zbyt mało, wystarczy zaledwie na umoczenie wąsów i narobi smaka.

Tu należy uhonorować te światłe decyzje większą ilością złocistego napitku, choćby dla poprawy humoru wcześniej wymienionych.

Wiem, że na blogerów zawsze można liczyć. To co? Pomożecie?

Opublikowany w Polityka | Otagowane: , | Zostaw Komentarz »

Słupki, czyli sondaże społeczne w czasie żałoby

Posted by koteusz w dniu 14/04/2010

Kto, personalnie i partyjnie, jest w naszym kraju znanym wielbicielem słupków sondażowych chyba tłumaczyć nie trzeba? Umownie określmy to grono mianem ONI.

Pilne śledzenie sondaży związanych z aktualnymi wydarzeniami jest chyba głównym zajęciem ONYCH, którzy próbują bez przerwy wysondować reakcje społeczeństwa na swoje działania. ONI zlecają takie sondaże i oczywiście liczą na pozytywny ich wynik.

Wynik jednego sondażu mocno zaskoczył jednak ONYCH. Wynik sondażu, którego nie zlecili wykonać. Sondaż zrobił się sam, bez nakazu. Wynik tego sondażu zaskoczył ONYCH. Mało, ten wynik ich przestraszył przeraźliwie. W panice ONI zaczęli wypuszczać zagony prowokatorów, by odwrócić uwagę społeczeństwa od wyników sondażu. Pojawiły się akcje: NIE – dla tego, NIE – dla tamtego, NIE – dla czegoś jeszcze innego. Panika wśród ONYCH wzrasta cały czas!

Wiecie, o którym sondażu mówię? Jeśli nie wiecie, to z pewnością się domyślacie. Tak, tak, chodzi mi o fakt tłumnego powitania na łonie ojczyzny przez mieszkańców Warszawy, a także innych miast, trumien z ciałami prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz jego małżonki Marii Kaczyńskiej.

Wynik sondażu nie manipulowany, spontaniczny. ONI się boją, bardzo boją. I przez to stają się niebezpieczni. Trzeba o tym pamiętać.

Te linki będą teraz towarzyszył każdemu mojemu tekstowi, zapraszam:

Blogerzy latem we Fromborku – ZAPROSZENIE OFICJALNE – 06.03.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku 2 – 31.03.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku3 – TRAGICZNIE ZMARŁYM – 11.04.2010

kir logo

Opublikowany w Uncategorized | Otagowane: , | Zostaw Komentarz »

Panie Janke, panie Krawczyk: Geremek się śmieje?

Posted by koteusz w dniu 13/04/2010

Okazuje się, że prof. Lech Kaczyński nie dorasta – według Igora Janke i Radosława Krawczyk – do pięt prof. Bronisławowi Geremkowi. Gdy po śmierci tego ostatniego POJAWIAŁY SIĘ PODOBNE TEKSTY, JAK TEN NOSZĄCY TYTUŁ: „Kto kazał lądować we mgle?” , to były one cięte równo z trawą. Natychmiast. I kary za takie teksty też były.

Tymczasem ten wspomniany przeze mnie, zgłoszony oczywiście do usunięcia (kilkanaście godzin temu), spokojnie figuruje w Salonie24 od 40 godzin. Odnosi się on do przyczyn katastrofy samolotu pod Smoleńskiem i jednoznacznie sugeruje, kto ponosi za tę katastrofę odpowiedzialność. Cytuję jeden fragment (wytłuszczenia moje):

Biorac pod uwage fatalne warunki pogodowe, piloci prezydenckiego samolotu musieliby byc niespelna rozumu zeby z wlasnej woli probowac ladowac bez przyrzadow (ILS). Biorac pod uwage, ze Pilotow – w odroznieniu od politykow – mamy z reguly dobrych, widac tylko jedna mozliwosc: ktos wydal Im polecenie, lub naciskal.

Na pokladzie samolotu mogla to byc tylko jedna taka osoba (wykluczajac dowodcow wojskowych u ktorych zakladam kompetencje wystarczajaca do pozostawienia pilotowania pilotom). Osoba w dodatku znana z tego iz uwaza ze zna sie na prawie wszystkim, a i pilotom porozkazywac potrafi… (vide niedawna scysja z pilotami w Gruzji).

Jakby tego było mało pod notką toczy się dyskusja (ponad 100 komentarzy), w której padły liczne głosy protestu przeciwko stawianiu takich zarzutów; bez reakcji autora, a także adminów, którzy udają, że nie widzą notki i zawartych w niej parszywych sugestii.

W ostatnim komentarzu autor w sposób ohydny podsumowuje dyskusję:

brawura kompletnie zaszczutego czlowieka albo bedacego w nacjonalistycznym transie

To ja się pytam Was panowie Janke i Krawczyk: Godzi się pozwalać na takie niesmaczne teksty? Godzi się omijać je wzrokiem i pozwalać na obrzydliwe zarzuty?

Wydaje mi się też, że prof. Geremek chichocze w grobie, bo podług Waszych działań (lub raczej dzięki zaniechaniu ich) okazał się lepszym profesorem niż profesor Lech Kaczyński. Nie słyszycie tego chichotu?

Te linki będą teraz towarzyszył każdemu mojemu tekstowi, zapraszam:

Blogerzy latem we Fromborku – ZAPROSZENIE OFICJALNE – 06.03.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku 2 – 31.03.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku3 – TRAGICZNIE ZMARŁYM – 11.04.2010

kir logo

Tego wpisu nie ma już w s24, dlatego zamieszczam go tutaj, a także na innych swoich blogach. Przytaczany przeze mnie tekst pozostał do tej pory.

Opublikowany w Uncategorized | Otagowane: | Zostaw Komentarz »

Do wszystkich, którzy wcześniej obszczekiwali a teraz chwalą

Posted by koteusz w dniu 11/04/2010

Słucham i czytam słowa wyrażające żal po tragicznej śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nie dziwię się tym słowom w takich okolicznościach. Inaczej po prostu nie wypada.

Dziwię się natomiast, gdy kojarzę wiele osób głoszących teraz peany na temat mądrości i człowieczeństwa Lecha Kaczyńskiego; teraz jest tylko podkreślanie zalet jego umysłu i charakteru. Peany, które wcześniej z ich ust nie padały. Były to bardziej kpiny, ośmieszanie, niezasłużona krytyka, czasami nawet obelgi.

Nie zabraniam nikomu oczywiście, bo nie widzę powodu, a i prawa takiego sobie nie roszczę, do wyrażania takich pochwał po smoleńskiej tragedii. Ale odczuwam pewien niesmak, gdy kojarzę te osoby z wcześniejszym „obszczekiwaniem” prezydenta.

Zastanawiam się czy można skojarzenia o ich hipokryzji czymś złagodzić? Czy stać ich teraz na uderzenie się teraz w piersi, wobec wcześniejszego przyzwolenia na „opluwanie” Lecha Kaczyńskiego od początku jego prezydentury?

Wydaje mi się, że można to osiągnąć. Na przykład niech każdy, kto wcześniej nie był skory do pochwał dzisiaj zaczyna swoją wypowiedź od przytoczenia jakiejś pochwały pod adresem prezydenta Lecha Kaczyńskiego wygłoszonej publicznie. Niech wskaże: kiedy, gdzie i w jakich okolicznościach taką pochwałę wygłosił.

Stać ich na to? Potrafią to zrobić?

Pozwoli mi to nie traktować ich dzisiejszych pochwał jako przejawu obłudy i hipokryzji. Być może uznam wówczas, że dzisiaj nie leją krokodylich łez.

Te linki będą teraz towarzyszył każdemu mojemu tekstowi, zapraszam:

Blogerzy latem we Fromborku – ZAPROSZENIE OFICJALNE – 06.03.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku 2 – 31.03.2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku3 – TRAGICZNIE ZMARŁYM – 11.04.2010

Opublikowany w Polityka | Otagowane: , | Zostaw Komentarz »

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.